Więc jesteśmy po walentynkach. Lepiej było napisać wczoraj, no ale ja lubie pisać już po fakcie:) Ogólnie, pomimo że nie spędziłam tego święta z chłopakiem, upłynęło miło. Dostałam od rodziców zadziwiająco trafne prezenty. Nie będę ich wymieniać, ale jeśli jesteście ciekawi, możecie napisać na moje gg: 525853.
Wczoraj została zamknięta ankieta walentynkowa. Nikt nie chciał pójść na romantyczną kolację...;) Natomiast większość ankietowanych (xD) woli 'Inne'. Ciekawe, co to. Cóż, ja jestem zwykle bardzo ciekawska:) Ja głosowałam na 'wypad do kina'. Chciałabym zobaczyć film pt. 'Wyznania zakupoholiczki' z Islą Fisher.
Niedługo na blogu zagości nowa ankieta. Nie wiem jednak, jakie postawić w niej pytanie. Moze wy macie jakieś propozycje? Jeśli tak - zapraszam do komentarzy.
Będzie także Playlista. Jestem w trakcie jej tworzenia. Dużo będzie w niej piosenek.. xD.
Dzis krócej, jednak cały czas z uczuciem:)
(jeszcze mnie trochę przymuliło bo walentynkach.. :))
Do zobaczenia!!!
niedziela, 15 lutego 2009
piątek, 13 lutego 2009
Plan na dobre ferie
Słabe promyki słońca wpadały pod zasunięte okna pokoju Agaty. Obudziły śpiącą dziewczynę, która niechętnie otworzyła oczy.
Wstała i ubrała się. Potem odsunęła szufladę i wyjęła list, który napisała wczoraj.
Wybiegla z domu. Po wczorajszym oberwaniu chmury nie było ani śladu. Słońce ciepło grzało, była piękna, letnia pogoda.Była sobota i Agata wcale nie zmierzała do szkoły.
Szła na pocztę, w kieszeni trzymając list.Napisała do swojej przyjaciółki, Natalii. Natalia niecały miesiac temu przeprowadziła sie na drugi koniec Polski, w góry. Na razie dziewczyny utrzymywały stały kontakt.
Agata doszła do poczty. Był to mały budynek pomalowany na żółto, lecz po czasie brudny od smoły, wody i graffiti.Dziewczyna weszła do srodka. Poczta była prawie pusta; nikt nic nie wysyłał.
Agata wrzuciła list do skrzynki i bez słowa wyszła.Nie lubiła weekendów: nie miała wtedy co robić.
Skręciła do księgarni, gdzie pracowała jej matka.
- Cześć - burkneła, nie patrząc na mamę. Ta też jej nie odpowiedziała.
Ręka Agaty powedrowala do drugiej kieszeni: nosiła tam drobniaki 'na szczęście'. Praktycznie były to jej wszytskie oszczędnosci, a było ich sporo.Rozejrzała się po klorowych pozycjach księgarni.
Wpadła jej w oko mała, kolorowa ksiązeczka. Kupiła ją...
Tak więc mamy kolejną część opowiadania. Bardzo oczekiwaną:)
Dzisiaj ciekawy mam pomysł na notkę: jak udanie spędzić ferie. Moze nie w porę.. niektórzy juz po feriach, niektórym się kończą. Ale są takze tacy, którzy jeszcze cieszą się przerwą semestralną. Dla nich właśnie umieszczam mój mały plan. A jak dobrze pójdzie, może się on przydać nawet na następny rok;]
Zamieszczam plan od początku ferii.
1. Pierwszy weekend:
Pociesz się jeszcze trochę szkołą...;) Odkop notatki i poczytaj je. Odrób pracę domową, tak aby potem mieć święty spokój.
2. Pierwszy tydzień ferii:Nigdzie nie wyjeżdżasz? Zaszalej. Pójdź na zakupy czy do kina... ciesz się feriami
3. Drugi weekend:A teraz trochę odpocznij:) to dobry czas na robienie porządków w szafie i w pokoju:)
4. Drugi tydzień:To dobry czas na jakiś wyjazd. Nieduży. Może do rodziny, gdzieś blisko.. Wszystko zależy od wyobraźni i możliwości.
5. Ostatni weekend:No, to już się prawie kwalifikuje do szkoły.. Jeśli nadal nie odrobiłaś lekcji,koniecznie weź się za to teraz! Nawet za lekcje, których nie masz w poniedziałek!
Jutro specjalna notka WALENTYNKOWA!
Wstała i ubrała się. Potem odsunęła szufladę i wyjęła list, który napisała wczoraj.
Wybiegla z domu. Po wczorajszym oberwaniu chmury nie było ani śladu. Słońce ciepło grzało, była piękna, letnia pogoda.Była sobota i Agata wcale nie zmierzała do szkoły.
Szła na pocztę, w kieszeni trzymając list.Napisała do swojej przyjaciółki, Natalii. Natalia niecały miesiac temu przeprowadziła sie na drugi koniec Polski, w góry. Na razie dziewczyny utrzymywały stały kontakt.
Agata doszła do poczty. Był to mały budynek pomalowany na żółto, lecz po czasie brudny od smoły, wody i graffiti.Dziewczyna weszła do srodka. Poczta była prawie pusta; nikt nic nie wysyłał.
Agata wrzuciła list do skrzynki i bez słowa wyszła.Nie lubiła weekendów: nie miała wtedy co robić.
Skręciła do księgarni, gdzie pracowała jej matka.
- Cześć - burkneła, nie patrząc na mamę. Ta też jej nie odpowiedziała.
Ręka Agaty powedrowala do drugiej kieszeni: nosiła tam drobniaki 'na szczęście'. Praktycznie były to jej wszytskie oszczędnosci, a było ich sporo.Rozejrzała się po klorowych pozycjach księgarni.
Wpadła jej w oko mała, kolorowa ksiązeczka. Kupiła ją...
Tak więc mamy kolejną część opowiadania. Bardzo oczekiwaną:)
Dzisiaj ciekawy mam pomysł na notkę: jak udanie spędzić ferie. Moze nie w porę.. niektórzy juz po feriach, niektórym się kończą. Ale są takze tacy, którzy jeszcze cieszą się przerwą semestralną. Dla nich właśnie umieszczam mój mały plan. A jak dobrze pójdzie, może się on przydać nawet na następny rok;]
Zamieszczam plan od początku ferii.
1. Pierwszy weekend:
Pociesz się jeszcze trochę szkołą...;) Odkop notatki i poczytaj je. Odrób pracę domową, tak aby potem mieć święty spokój.
2. Pierwszy tydzień ferii:Nigdzie nie wyjeżdżasz? Zaszalej. Pójdź na zakupy czy do kina... ciesz się feriami
3. Drugi weekend:A teraz trochę odpocznij:) to dobry czas na robienie porządków w szafie i w pokoju:)
4. Drugi tydzień:To dobry czas na jakiś wyjazd. Nieduży. Może do rodziny, gdzieś blisko.. Wszystko zależy od wyobraźni i możliwości.
5. Ostatni weekend:No, to już się prawie kwalifikuje do szkoły.. Jeśli nadal nie odrobiłaś lekcji,koniecznie weź się za to teraz! Nawet za lekcje, których nie masz w poniedziałek!
Jutro specjalna notka WALENTYNKOWA!
środa, 11 lutego 2009
Mróz na dworze
U was tez taka pogoda? Bo u mnie.. no, nie za ładnie. Pada śnieg, ale trochę jest tam deszczu. Jest tez zimno; na pewno temperatura ponizej zera. A wczoraj ładnie było... ;)
Praktycznie nie mam pomysłu na tą notkę... ale mozecie pisać w komentarzach, jaka pogoda jest u was. Moze zupełnie inna.. ;)
Przypominam o sondzie walentynkowej! Juz cztery głosy, ładnie. Ale przyda się więcej! Jestem bardzo ciekawa waszego zdania xD.
I wracam do pogody.. połowa lutego. A śnieg pada, nie wygląda na to żeby miał przestać. O tym, kiedy pogoda się poprawi, takze piszcie w komentarzach!
Co do opowiadania, wymyśliłam już mały harmonogram;D Opowiadanie będzie co trzecią notkę. Poczekajcie jeszcze troszkę;]
Praktycznie nie mam pomysłu na tą notkę... ale mozecie pisać w komentarzach, jaka pogoda jest u was. Moze zupełnie inna.. ;)
Przypominam o sondzie walentynkowej! Juz cztery głosy, ładnie. Ale przyda się więcej! Jestem bardzo ciekawa waszego zdania xD.
I wracam do pogody.. połowa lutego. A śnieg pada, nie wygląda na to żeby miał przestać. O tym, kiedy pogoda się poprawi, takze piszcie w komentarzach!
Co do opowiadania, wymyśliłam już mały harmonogram;D Opowiadanie będzie co trzecią notkę. Poczekajcie jeszcze troszkę;]
niedziela, 8 lutego 2009
Walentynki
Walentynki. Bardzo romantyczne święto, prawda? Ja jestem jego wielką fanką, ale przyznam bez bicia: nie mam z kim go obchodzić:) xD.
Mam na blogu sondę, jaki jest waszym zdaniem jest wymarzony prezent na te święto. Moim zdaniem to wypad do kina - ale koniecznie na romantyczny film, aby nastrojem pasowało do walentynek.
Czy dziewczyna powinna podarować coś chłopakowi? Cóz... bardzo ciekawe pytanie:)
Ja sama jestem zakochana ( platonicznie) w chłopaku z mojej klasy. On o tym wie. Czy mu to pasuje.. nie wiem ;p W kazdym razie w tym przypadku niezbyt na miejscu byłoby podarowanie mu czegoś. Skłaniam się przy motywie, ze dziewczyna daje chłopakowi prezent jedynie, gdy są parą. Tak lepiej...
Natomiast chłopaki nigdy albo nie wiedzą, co kupić, albo się wstydzą. Albo mają to święto gdzieś ;) Dla nich i dla wszystkich zainteresowanych zamieszczam najodpowiedniejsze walentynkowe prezenty.
Wypad do kina
Mały miś (najlepiej z sercem lub napisem Love You )
Pierścionek
Coś z bizuterii ( nalepiej czerwone )
Słodkości
Oczywiście zależy, co się lubi. Bardzo ważne jest, by o tym wiedzieć, bo nietrafiony prezent moze duzo kosztować.
Dziś bez opowiadania.
Mam na blogu sondę, jaki jest waszym zdaniem jest wymarzony prezent na te święto. Moim zdaniem to wypad do kina - ale koniecznie na romantyczny film, aby nastrojem pasowało do walentynek.
Czy dziewczyna powinna podarować coś chłopakowi? Cóz... bardzo ciekawe pytanie:)
Ja sama jestem zakochana ( platonicznie) w chłopaku z mojej klasy. On o tym wie. Czy mu to pasuje.. nie wiem ;p W kazdym razie w tym przypadku niezbyt na miejscu byłoby podarowanie mu czegoś. Skłaniam się przy motywie, ze dziewczyna daje chłopakowi prezent jedynie, gdy są parą. Tak lepiej...
Natomiast chłopaki nigdy albo nie wiedzą, co kupić, albo się wstydzą. Albo mają to święto gdzieś ;) Dla nich i dla wszystkich zainteresowanych zamieszczam najodpowiedniejsze walentynkowe prezenty.
Wypad do kina
Mały miś (najlepiej z sercem lub napisem Love You )
Pierścionek
Coś z bizuterii ( nalepiej czerwone )
Słodkości
Oczywiście zależy, co się lubi. Bardzo ważne jest, by o tym wiedzieć, bo nietrafiony prezent moze duzo kosztować.
Dziś bez opowiadania.
sobota, 7 lutego 2009
Wprowadzenie
Ulewa rytmicznie stukała w parapety okien. Rozpryskiwała się o liczne już kałuże, a także tworzyła bardzo gęstą mgłę.
W taką paskudną pogodę nieiwle osób można było zoabczyć za małych i brudnych ulicach miasteczka Redo. Dziś także większosć mieszkańców pochowała nosy do ciepłych i przytulnych mieszkań.
Tylko jedna dziewczyna biegła. Biegła, nie zważając na deszcz, który chłostał jej jasna twarz. Biegła przed siebie, z celem prawie niewidocznym poprzez strugi wody.
W końcu dziewczyna zatrzymała się pod drzwiami małego, białego domu. Sięgnęła do torby i wyjęła klucze.
Weszła do srodka.
- Świetnie, Agato! Nie można było dłuzej!
Agata nie odpowiedziała. Weszła do przedpokoju, ociekając wodą, która kapała na drogocenny dywan jej matki.
Rzeczona kobieta wyszła w szlafroku i ręczniku na głowie. Uraczyła córkę tylko jednym zerknieciem jej bladoszarych oczu. Mruknęła:
- Niedługo wychodzę, obiad w mikrofalówce. Odgrzej sobie.
Agata kiwnęła od niechcenia głową i weszła do swojego pokoju. Odrzuciła torbę na bok, zdjęła buty. Potm podeszła do okna.
Jej serce wypełnił wielki żal i smutek. Łzy zaczęły dusić ja w gardle, jednak wstrzymała się od płaczu.
Usiadła przy zawalonym różnymi papierami biurku. Otworzyła szufladę, wyjmując z niej ozdobną papeterię. Odetchnęła ciężko i zaczęła pisać.
_____________________________________________
A więc, jak widać, będę na tym blogu pisać opowiadanie. Ale nie tylko je. Mam jeszcze w związku z tym blogiem bardzo wiele planów.
Jest to mój pierwszy blog w serwicie blogspot.com . Wcześniej blogowałam na Onecie i na Bloogu.pl. Mam nadzieję, ze duzo przetrwam z tym blogiem.
Chcesz dowiedzieć sie czegoś o mnie? Zapraszam -> Ramka 'O mnie'.
Baj, baj.
Następna nocia juz niedługo.
Powiem krótko: Niech xD będzie z wami!
W taką paskudną pogodę nieiwle osób można było zoabczyć za małych i brudnych ulicach miasteczka Redo. Dziś także większosć mieszkańców pochowała nosy do ciepłych i przytulnych mieszkań.
Tylko jedna dziewczyna biegła. Biegła, nie zważając na deszcz, który chłostał jej jasna twarz. Biegła przed siebie, z celem prawie niewidocznym poprzez strugi wody.
W końcu dziewczyna zatrzymała się pod drzwiami małego, białego domu. Sięgnęła do torby i wyjęła klucze.
Weszła do srodka.
- Świetnie, Agato! Nie można było dłuzej!
Agata nie odpowiedziała. Weszła do przedpokoju, ociekając wodą, która kapała na drogocenny dywan jej matki.
Rzeczona kobieta wyszła w szlafroku i ręczniku na głowie. Uraczyła córkę tylko jednym zerknieciem jej bladoszarych oczu. Mruknęła:
- Niedługo wychodzę, obiad w mikrofalówce. Odgrzej sobie.
Agata kiwnęła od niechcenia głową i weszła do swojego pokoju. Odrzuciła torbę na bok, zdjęła buty. Potm podeszła do okna.
Jej serce wypełnił wielki żal i smutek. Łzy zaczęły dusić ja w gardle, jednak wstrzymała się od płaczu.
Usiadła przy zawalonym różnymi papierami biurku. Otworzyła szufladę, wyjmując z niej ozdobną papeterię. Odetchnęła ciężko i zaczęła pisać.
_____________________________________________
A więc, jak widać, będę na tym blogu pisać opowiadanie. Ale nie tylko je. Mam jeszcze w związku z tym blogiem bardzo wiele planów.
Jest to mój pierwszy blog w serwicie blogspot.com . Wcześniej blogowałam na Onecie i na Bloogu.pl. Mam nadzieję, ze duzo przetrwam z tym blogiem.
Chcesz dowiedzieć sie czegoś o mnie? Zapraszam -> Ramka 'O mnie'.
Baj, baj.
Następna nocia juz niedługo.
Powiem krótko: Niech xD będzie z wami!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
